Powiadają, że człowiek jest kowalem swojego losu. Ale dość często los jest kowalem, a człowiek kowadłem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdka. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 marca 2015
kolejne wielkanocne kartki bez "zadęcia" i .... śnieżynki
czyli bardzo Wam dziękuję za tak serdeczne opinie pod moimi "tforami" kartkowymi !!!
Jestem świadoma ich braków,i jak wiele mi brakuje do artystek w tej branży.
Niemniej jednak uskuteczniłam kolejny recykling otrzymanych kartek, tekturę falistą zaprzęgnęłam do podklejania i tworzenia efektu przestrzennego, a resztki juty z butelek po winie też się przydały i nieco rafii też.
Kto powiedział,że świąt nie można połączyć? Machnęłam gwiazdki, pomysł własny (połączenie różnych wzorów), każda jest nieco inna, choć podobne. No i są proste.
Z wieści ogrodniczych to przekwitły mi krokusy od południa rosnące, natomiast te od północy mają dopiero pąki. W ramach doświadczenia, a i przez to ,że pelargonie marnie przetrwały mi zimę wysiałam nasturcje do doniczki i ciekawa jestem jak mi się to sprawdzi. Do tego działam z grabiami i czuję efekty tej działalności w kościach. Niemniej cieszy to mnie, bo wysiłek mam nadzieje,że przyniesie efekt.
Etykiety:
coś z niczego,
gwiazdka,
gwiazdki szydełkowe,
kartki,
ogród,
recykling,
świąteczne klimaty,
wielkanocne ozdoby
niedziela, 8 lutego 2015
frywolitkowe gwiazdki 2015 odsłona 1 i zima...
siedziałam sobie i właśnie skończyłam gwiazdkę, rozpłaszczyłam ją na kolanach i nagle mnie natchnęło, można na jej bazie zrobić nieco inną. No i z rozpędu machnęłam cztery, każda inna. Nie były jeszcze usztywniane więc nie są idealne. Mam pomysł na kolejne rozwiązanie, które się już materializuje. Zmianę wymyśliłam sama, jednak nie zdziwię się iż takie rozwiązanie już istnieje.
*****************
Dziękuję za tak liczne komentarze dotyczące recyklingowej okładki. Powiem tak, NIE SPODZIEWAŁAM się aż tylu !!!! Nie sądziłam, że zasłuży na aż taki odzew!!! Jeszcze raz bardzo dziękuję!!!
dziś sypnęło, zawiało, i łopaty w dłoń!!!, dobrze,że suchym śniegiem, a nie mokrym...
środa, 17 grudnia 2014
3 x "k"
czyli: koronka, kartki i karnety. Kartki to nie moja bajka więc z przodu zawieszka, z tyłu biała kartka na życzenia. Produkcja dla córki na kiermasz.
A to gwiazdki, robione w wakacje. Czekały do teraz na usztywnianie. Właściwie zrobione po to aby wyrobić do końca kordonek Perle 12. Chyba bardziej podoba mi się ta z prawej. Wzór ze starej gazetki, a zasadniczo to element na bieżnik.
**************
Dziękuję za gratulacje !!!!
wtorek, 2 grudnia 2014
frywolitkowe gwiazdki- ponownie
tuzin, czyli dwanaście gwiazdeczek na choinkę, podobne, a każda inna
właśnie się dowiedziałam, że dotarły do właścicielki
cieszy mnie, że się spodobały to raz, a ,że to ulga dla mnie to dwa !!!!!!!!!
*********************************
cieszę się, że dzwonek/choinka się spodobała, poszłam na skróty i zamiast dyndadełka dałam trzy pikotki i chyba nie był to dobry pomysł !
poniedziałek, 27 stycznia 2014
szydełkiem i maszyną...
zrobiłam kolejny raz gwiazdkę/serwetkę wg perfidnego obiboka (dzięki!!!!) ale tym razem z grubych
bawełnianych nici, nie wiem jak je nazwać, ale babcia mówiła na ten rodzaj nici "zerówka"
Średnica - jakieś 30 cm. Wyszła gruba bo taka miała być. A na co?
Ano...
na poszewkę . Uszyta z cienkiego jeansu, który w poprzednim wcieleniu był bluzką, w której nikt nie chciał chodzić,a wywalić szkoda było. Zostały z niej tylko szerokie rękawy i jeden guzik.
A tak wygląda tył, który kiedyś był przodem...
No i poszła na prezent...
Dziękuję za Wasze odwiedziny!!!!!!!!!!!!!!!!
bawełnianych nici, nie wiem jak je nazwać, ale babcia mówiła na ten rodzaj nici "zerówka"
Średnica - jakieś 30 cm. Wyszła gruba bo taka miała być. A na co?
Ano...
na poszewkę . Uszyta z cienkiego jeansu, który w poprzednim wcieleniu był bluzką, w której nikt nie chciał chodzić,a wywalić szkoda było. Zostały z niej tylko szerokie rękawy i jeden guzik.
A tak wygląda tył, który kiedyś był przodem...
No i poszła na prezent...
Dziękuję za Wasze odwiedziny!!!!!!!!!!!!!!!!
Etykiety:
coś co sama tworzę,
coś z niczego,
gwiazdka,
ozdoby,
poszewka,
prezent,
recykling,
szycie,
szydełkiem
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Wesołych Świąt !!!
"Lulajże Jezuniu, lulaj, że lulaj...."
Niechaj Dzieciątko Błogosławi Wam w każdym dniu !!!!
Wyjątkowych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.
życzy KonKata
**********************
Moja wersja Szopki. Jest Dzieciątko, jest i Gwiazda Betlejemska i dzwonki co nam radość głoszą!
**********************
Z kronikarskiego obowiązku.
Śnieżynki ze Szkoły szydełkowania. Ta jest na razie jedna.
Tych coś ok 14 powstało.
Ta jako obramowanie dla Dzieciątka.
Bardzo dziękuję Perfidnemu Obibokowi za wspaniałą mobilizację do pracy!!!
Dziękuję też jeszcze raz Janeczce za świąteczną kartkę.
Niechaj Dzieciątko Błogosławi Wam w każdym dniu !!!!
Wyjątkowych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.
życzy KonKata
**********************
Moja wersja Szopki. Jest Dzieciątko, jest i Gwiazda Betlejemska i dzwonki co nam radość głoszą!
**********************
Z kronikarskiego obowiązku.
Śnieżynki ze Szkoły szydełkowania. Ta jest na razie jedna.
Tych coś ok 14 powstało.
Ta jako obramowanie dla Dzieciątka.
Bardzo dziękuję Perfidnemu Obibokowi za wspaniałą mobilizację do pracy!!!
Dziękuję też jeszcze raz Janeczce za świąteczną kartkę.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
dzwonki,
gwiazdka,
gwiazdki szydełkowe,
ozdoby,
szydełkiem,
świąteczne klimaty,
tutki
środa, 13 listopada 2013
Szydełkowe drobiazgi
Jakiś czas temu zachwyciły mnie ozdoby wykonane przez Lacrimę .Wyraziłam to w komentarzu. I co?
Ta dobra duszyczka podzieliła się schematami !!! Dziękuję !
Wyrób z prawej jest luźno zrobiony, natomiast ten z lewej już ściślej. Szydełko Tulp 0,9
Nie umiem się zdecydować czy dać zieloną ,srebrną czy złotą kokardkę. Poczekam do soboty, gdy przy dziennym świetle dokonam wyboru.
A te twory po bokach to moja wersja schematu Lacrimy. No i nie ma zgodności w rodzinie co to jest. Głosy są trzy: że jest to choinka, że jest to dzwonek lub, że jest to latawiec. Kokardek nie ma z powodu jak wyżej.
Serwetko-gwiazdka schemat z internetowych zasobów.
Etykiety:
gwiazdka,
ozdoby,
szydełkiem,
świąteczne klimaty,
zawieszka
sobota, 1 grudnia 2012
kolejne zmiany w tej samej frywolitkowej gwiazdce
po prawej wersja trzecia, a po lewej czwarta. Ciągle szukam idealnego rozwiązania i mam nadzieję, że ostatecznie znajdę....
poniedziałek, 22 października 2012
życie to nie same sukcesy...
tym razem totalnie nieudany prototyp gwiazdki. Miał być zawieszony do prezentowej torby ale kompletnie się nie nadaje do tego. Robione na podstawie niezbyt wyraźnego zdjęcia plus moje przeróbki i... w efekcie klapa. Za bardzo "nadziubdziane" no i po raz kolejny wychodzi mi, że igła nie nadaje się do długich łuczków. wrr...
Etykiety:
coś co sama tworzę,
frywolitka,
gwiazdka,
świąteczne klimaty,
wielkanocne ozdoby
środa, 11 stycznia 2012
czy miotła może być frywolna ?
czyli podsumowanie mojego udziału w konkursie na ozdobę bożonarodzeniową. To pierwszy taki konkurs ,w którym uczestniczyłam.
- uczestników było 40
- uzyskałam punków 19 /byłoby 22 ale jeden wpis był anonimowy czyli nie zaliczony , tak stanowił regulamin/
- miejsce 9
Byłoby miło wygrać ale i tak uważam, że osiągnęłam bardzo wysoką lokatę. Zresztą sama głosowałam, a trochę miałam ułatwione zadanie , bo brałam pod uwagę 39 prac. Wybór był bardzo trudny. Na kartce, na której notowałam moje typy zostało sporo numerów prac, które mi się podobały.
Zwyciężczyni gratuluję ! Jej praca jest znakomita.
Pragnę podziękować wszystkim osobom, które głosowały na moje skromne dzieło.
Baaardzo Wam dziękuję. Pozwolę sobie też przekazać te podziękowania na Waszych blogach.
....................
Edycja
Nie udało mi się podziękować 2 osobom ze względów technicznych, buuu.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
frywolitka,
gwiazdka,
ozdoby,
świąteczne klimaty
wtorek, 27 grudnia 2011
trudna gwiazdka frywolitkowa
Na wstępie dziękuję za tak ciepłe życzenia świąteczne. Było mi baaardzo miło je czytać !!! Bardzo Wam dziękuję !!!
Na blogu Milczenie nitek spodobała mi się ta gwiazdka. Postanowiłam ją zrobić na podstawie zdjęcia. I powiedziałam, że pierwszy i ostatni raz. No, ale słowna nie byłam. I to jest jej drugie podejście, oczywiście po pewnym czasie. A właściwie czwarte, bo dwa były błędami obarczone. Z nosem przy kartce, powoli.... i zrobiłam. Uff Ale czy będzie następna , nie wiem....
Na blogu Milczenie nitek spodobała mi się ta gwiazdka. Postanowiłam ją zrobić na podstawie zdjęcia. I powiedziałam, że pierwszy i ostatni raz. No, ale słowna nie byłam. I to jest jej drugie podejście, oczywiście po pewnym czasie. A właściwie czwarte, bo dwa były błędami obarczone. Z nosem przy kartce, powoli.... i zrobiłam. Uff Ale czy będzie następna , nie wiem....
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















