poniedziałek, 11 lutego 2013

dlaczego powstał Gutek-Glutek IV vel Gizmo oraz podziękowanie


Ano dlatego,że moja siostrzenica miała urodziny !
Zastanawiałam się jaki prezent sprawi jej radość. Jest na etapie Monster High i lubi róż oraz fiolet.
Przypomniało mi się o strasznych poszewkach Aty (mam nadzieję,że nie masz mi tego za złe)
Projekt Gutka-Glutka IV vel Gizma zrobiła osobista córka. Ja tylko szukałam polaru w określonym odcieniu różu (udało mi się znaleźć idealny , a miałam 8 min czasu na to!!!) Glucio przyszył się do mięciutkiego polaru, więc w całości jest mięciutki i przytulaśny. Oczy i jeden ząb ma wypukły ale na zdjęciu tego nie widać. Tył poszewki jest różowy, a zapinający guzik to też taka straszna facjata (ostatni ze starych zapasów).
Poszewka ma wymiary 40x40 ,a prezentowana jest na mniejszej poduszce więc dlatego nie leży jak ulał.
Szkoda,że nie słyszałyście tego perlistego śmiechu jak  Gizmo został rozpakowany i przytulony!!!

Dziękuję ci Aniu za przesyłkę i za to, że pamiętasz. Dalej wyślę dopiero wiosną. Niemniej ciekawe są te znaczki, podobają mi się z malarstwem dawnych mistrzów oraz z widokami miasta
Dziękuję Ci za jakże piękną kartkę !!! Nie masz pojęcia jaką radość mi sprawiły te ptaszki !!!


6 komentarzy:

  1. Glutek jest absolutnie rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Glutek! Pomysłowy, niebanalny prezent!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Konkata. Ależ u Ciebie kolorowo! Mnóstwo wspaniałych i pomysłowych prac. Bardzo spodobały mi się aniołki z masy solnej. Z przyjemnością dopisuję się do Twojej witryny. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń