niedziela, 14 stycznia 2018

kartki na Boże Narodzenie 2017- zaległości


Produkcja ta to recykling aż jednej kartki. Kafelki podklejone tekturą falistą z opakowania po wodzie toaletowej.

Tu pocięłam aż dwie. Podoba mi się taki pomysł na odzysk kartek.

niedziela, 7 stycznia 2018

można się uzależnić...


od xxx....
Zaczęłam w listopadzie zeszłego roku. Tu jest stan na początek grudnia. Nie miałam kolorów /numerów/ zgodnych ze schematem więc poradziłam sobie takim przelicznikiem : kawałek nici na taśmie klejącej, oznaczenie ze schematu i moje wybory. Kartka okazała się bardzo pomocna, bo inaczej pogubiła bym się całkowicie.
Ma być prezentem dla 80 letniej krewnej. Mam nadzieję ,że się jej spodoba.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Powodzenia w 2018 roku i podziękowania dla


Ani oraz Janeczki za wyjątkowo piękne kartki i ciepłe życzenia !!!
Ciekawa jestem co przyniesie ten rok, pewnie dużo zmian. Obyśmy zdrowi byli, czego i Wam życzę !!!



sobota, 9 grudnia 2017

chyba nie jestem do nich przekonana....

czy ja wiem....
może jednak nie są najgorsze...
znajoma zamówiła gwiazdki i.... znikła...

wtorek, 28 listopada 2017

razem...


czyli cała kolekcja....
były zamówione ale już nie są....

poniedziałek, 6 listopada 2017

podkładki na prezent


i na pamiątkę i na podziękowanie za współpracę dla 4 osób
wiem, że z kolorami motylków utafiłam, choć widziałam jak jedna z nich trafiła do szuflady biurka od razu po otrzymaniu...
juta to recykling - była opakowaniem butelki z winem, a każdy motylek jest inny choć tego nie widać

piątek, 27 października 2017

gwiazdki o 5 ramionach w tym ryba piła


tak sobie nazwałam gwiazdkę, która jest w środku. Wydaje mi się, że to pierwsza i ostatnia w takim wyglądzie. No i każda inna choć podobne

czwartek, 19 października 2017

jak zapakowałam frywolitkę


Musiałam zapakować jedną gwiazdkę. Przypomniało mi się o szyfonie, który był kokardą w bukiecie kwiatów ( wyprany i wyprasowany). Udało mi się prostokąt złożyć w całkiem zgrabny pakiecik. Wyszło chyba nieźle.

wtorek, 10 października 2017

to ile było frywolitek

 w misce z poprzedniego wpisu?
Najbliżej była Dana gdyż było ich 29. Między innymi takie. Każda jest nieco inna.


Różnice są w detalach. I pewnie dlatego nie mam swojej faworytki w temacie "Która najładniejsza ?"

poniedziałek, 25 września 2017

frywolitek pranie


czyli coś czego nie lubię i do czego trudno mi się zmobilizować....
płukanie, suszenie, usztywnianie i szpilkowanie.... bleee
ciekawa jestem czy ktoś zgadnie ile frywolitkowych gwiazdek tu jest, są mniej więcej jednakowej wielkości

niedziela, 10 września 2017

na rocznicę ślubu


wybraliśmy się na wycieczkę do Krakowa, nad wejściem głównym na dziedziniec tak to wygląda


Wiedzieliście, że Wawel posiada winnicę?
Natomiast ta rabata mnie zauroczyła.

poniedziałek, 4 września 2017

coś z niczego


butelka wina była zapakowana w lniany woreczek
obcięłam jego dół gdzie było logo zostawiając kreski tworzące zawijaska, zeszyłam dno i od razu nabrał nowego wyrazu
pewnie się przyda..... kiedyś....
czyli z "przydasi" powstał kolejny "przydaś"

sobota, 19 sierpnia 2017

wycieczka


Zamek w Pieskowej Skale po remoncie. Zaskoczyły mnie krużganki, ich wygląd się zmienił.


Ogród też się zmienił. Warto było przyjechać i porównać z tym jak drzewiej bywało.


W Rudach, w muzeum Kolejki Wąskotorowej spotkałam moją rówieśniczkę, która stała na bocznym torze.

W Sandomierzu krzemień pasiasty zobaczyłam. Piękną biżuterię z niego tworzą.


Natomiast Wąwóz Królowej Jadwigi wywarł na mnie duże wrażenie.

sobota, 12 sierpnia 2017

lniana ścierka z haftem


wpadłam na pomysł ,że zrobię haft krzyżykowy na grubym lnie  bez odrysowywania wzoru, liczyłam tylko x. Nie był to dobry pomysł, bo nie jestem w tej materii sprawna. Z grubsza może być. Nie jest idealnie równo. Wzór pierwotnie na wielkanocną kartkę był przewidziany.

czwartek, 27 lipca 2017

pudła na...


przydasie....
Musiałam gdzieś schować nici, koniecznie potrzebowałam pudła. Co zrobić? Najprościej kupić.
Ale jak się ma:
- pudła po papierze ksero, wzmocnione kartonikiem z odzysku
- szary papier
- tapety z epoki minionej
- chęć do działania
to niewielkim nakładem ma się coś jedynego w swoim rodzaju.

środa, 19 lipca 2017

kartka na roczek


w wersji krzyżykowej. W trakcie pracy poprawiłam kokardkę dziewczynce o czarnych włosach, bo wedle schematu wygo tak jakby kokarda nie obejmowała kucyka. Paski z boków to stary kalendarz. Całość na sztywnym kartonie, to na wypadek gdyby adresatka chciała dokładnie całość oglądnąć.

poniedziałek, 10 lipca 2017

wiosna i nie tylko


ścieżka stokrotek, z roku na rok jest ich więcej


orlik, samosiejka, myślę,  że piękną niespodziankę sprawił


to też samosiejki z trawnika, nie wiem jak się nazywają ale ponieważ wiosna była późna to zdążyły zakwitnąć przed pierwszym koszeniem

 
bluszcz wykazał się inwencją i tak sobie rośnie
 
o ile się nie mylę floksy ,a obok cień irysa, który po 4 latach zakwitł po raz pierwszy

piątek, 30 czerwca 2017

jak zapakować chleb

oj dawno mnie tu nie było, oj dawno.....
Miałam problem do rozwiązania. Otóż upiekłam chleb na zakwasie, który miałam ofiarować komuś z rodziny. Zastanawiałam się jak go zapakować. Pierwszym pomysłem było zawinięcie go w lnianą ścierkę, ale po chwili przypomniało mi się, że moja babcia przechowywała chleb w białym, lnianym worku. Postanowiłam ozdobić worek haftem margerytkowym. Wzór pochodzi z książki Pani Turskiej. Worek zszyłam ściegiem francuskim, ale dla pewności przed przeszyciem drugi raz obrzuciłam brzeg zygzakiem, bo len to jednak len.


Sznurek pochodzi z przydasi. Był elementem mocującym metkę do spodni.
Przypominam się o adresy dla "podaj dalej".


sobota, 13 maja 2017

jajeczka trzy


w maju jajca ale w ramach przeglądania wpisów znalazłam takie cuś
"tylko tyle, a może aż
w różach i wrzosach
i przydały się wstążki otrzymane w rozdawajcie, a resztki tkanin z tzw. przydasi "

Przypominam Ani i Grażynce o przesłaniu adresów w ramach zabawy "podaj dalej" !!!

niedziela, 7 maja 2017

świecznik z niczego....


powstał błyskawicznie, bez namysłu, z resztek, bo:
- podstawa , to kiedyś baza stroiku na Boże Narodzenie
- kokarda i włosie, to kiedyś ozdobne pakowanie pudełeczka kremu
- jajeczka to pozostałość z zeszłorocznych kompozycji wielkanocnych
- no, świeca jest nowa
Tak to jest jak się zasila "przydasie". Czasami faktycznie się przydają.