Powiadają, że człowiek jest kowalem swojego losu. Ale dość często los jest kowalem, a człowiek kowadłem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka szydełkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka szydełkowa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 marca 2018
zmobilizowałam się...
w końcu do dziergnięcia serwetki do koszyczka
W założeniu mają być dwie i być gotowe przed świętami ale.... okazuje się, że prawy nadgarstek nie chce współpracować, bo po prostu boli. Powstaje więc serwetka powoli, zdecydowanie wolniej niż bym chciała.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
ozdoby,
prezent,
serwetka szydełkowa,
szydełkiem,
świąteczne klimaty
wtorek, 29 lipca 2014
prezent
Zrobiłam serwetkę nr 4. Zmieniłam w niej ostatni rządek. No i nadal nie posiadam serwetki, bo i ta poszła w prezencie z małym bilecikiem. Może kiedyś się dorobię, tylko nici mi już prawie wyszły.
Zdaję sobie sprawę, że nie są to wysokie loty, ale zrobiłam tym co posiadam i jak umie.
Zdaję sobie sprawę, że nie są to wysokie loty, ale zrobiłam tym co posiadam i jak umie.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
ozdoby,
papier,
prezent,
serwetka szydełkowa,
szydełkiem
sobota, 5 lipca 2014
no i utonęłam w serwetkach... oraz jak zapakować serwetkę, w której się utonęło
może nie całkiem utonęłam, tylko zaczynam brodzić w temacie serwetkowym.
Robione wg. tego samego schematu co poprzednia, tylko jedna luźniej, druga ściślej i dlatego wyszła różnica w wielkości.
Ta po prawej ma błąd w 4 rzędzie od końca, ale doszłam do tego robiąc ostatni rządek, a że czasu na prucie już nie było to tak musiało zostać. Ale gdzieś wyczytałam, że idealne dzieła tworzy tylko Bóg, to ja sobie mogę pozwolić na pomyłkę. Chyba bardziej podoba mi się mniejsza.
A tak zostały spakowane: szary papier i koronka, rogi wystają dla zaostrzenia apetytu.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
pakowanie,
prezent,
serwetka szydełkowa,
szydełkiem
środa, 25 czerwca 2014
relacja z wymianki...
prywatnej z Małgosią z Żyrafowa. Przedmiotem wymiany z mojej strony była torba śniadaniowa/ torba na drobne zakupy, biała w kolorowe groszki. Taka w sam raz na lato. Do tego przykleiły się frywolitkowe drobiazgi, szydełkowe kwiatki, na które Małgosia ma już pomysły, serwetka szydełkowa, i woreczek z lawendą ozdobiony frywolnymi kwiatkami 3D /taką mam nadzieję.../
Ja z kolei otrzymałam WYJĄTKOWE, PRZEPIĘKNE, FANTASTYCZNE kartki!!!!
dla mojej mamy i dla mamy osobistego ślubnego
Nadal, patrząc na zdjęcia napawam się ich urodą. Zdjęcia są autorstwa Małgosi. Zresztą i ja otrzymałam osobista kartkę tylko dla mnie. Małgosiu pozwól, że ponownie wyrażę swój zachwyt dla Twojego kunsztu!!! Bardzo Ci dziękuję, że zgodziłaś się na taką wymianę towarową.
Ja z kolei otrzymałam WYJĄTKOWE, PRZEPIĘKNE, FANTASTYCZNE kartki!!!!
dla mojej mamy i dla mamy osobistego ślubnego
Nadal, patrząc na zdjęcia napawam się ich urodą. Zdjęcia są autorstwa Małgosi. Zresztą i ja otrzymałam osobista kartkę tylko dla mnie. Małgosiu pozwól, że ponownie wyrażę swój zachwyt dla Twojego kunsztu!!! Bardzo Ci dziękuję, że zgodziłaś się na taką wymianę towarową.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
frywolitka,
haft ręczny,
kartki,
serwetka szydełkowa,
szycie,
szydełkiem,
torba,
wymianka
sobota, 17 maja 2014
odważyłam sie spełnić swoje marzenie...
czyli zrobić szydełkową serwetkę. Wzór z Diana numer 5/2012
nice Perle 12 ,cienkie ale takie miałam na zapasie. Nie wiem czy tak cienkie nici są zaletą czy wadą tej serwetki. To już fachowe osoby muszą się wypowiedzieć.
W gazetce pisało, że ma mieć ok 18 cm średnicy, moja, przy cienkich niciach ma 23 cm. Chyba zbyt luźno robiona. Nie jest idealna, ale ciesze się, że zebrałam się na odwagę i ją zrobiłam. Kolejna już się kończy. Tą trochę zmieniłam. Zobaczę jaki będzie efekt.
Dziękuję,że mnie jeszcze odwiedzacie mimo, że tak mało piszę.
nice Perle 12 ,cienkie ale takie miałam na zapasie. Nie wiem czy tak cienkie nici są zaletą czy wadą tej serwetki. To już fachowe osoby muszą się wypowiedzieć.
W gazetce pisało, że ma mieć ok 18 cm średnicy, moja, przy cienkich niciach ma 23 cm. Chyba zbyt luźno robiona. Nie jest idealna, ale ciesze się, że zebrałam się na odwagę i ją zrobiłam. Kolejna już się kończy. Tą trochę zmieniłam. Zobaczę jaki będzie efekt.
Dziękuję,że mnie jeszcze odwiedzacie mimo, że tak mało piszę.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
ozdoby,
prezent,
serwetka szydełkowa,
szydełkiem
Subskrybuj:
Posty (Atom)










