Powiadają, że człowiek jest kowalem swojego losu. Ale dość często los jest kowalem, a człowiek kowadłem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 września 2018
pakowanie
prezentu na "50" dla faceta
szary papier i trytytki czyli plastikowe paski, które same się blokują
w małym pudełeczku jest multitull, czyli coś co co każdemu facetowi w kieszeni się przyda
kartka z serwetki na papierze koloru pistacjowego
Etykiety:
kartki,
pakowanie,
papier,
prezent,
prezent dla faceta
niedziela, 15 kwietnia 2018
Podziękowania dla Janeczki
z Janeczkowa
za PAMIĘĆ !!!!
za SERCE !!!!
za TRUD i PRACĘ !!!
To dla mnie wiele znaczy i doceniam to !
Za kartkę urodzinową, za naprawdę świetną zakładkę i za kartkę świąteczną.
czwartek, 15 lutego 2018
kartki ponownie
Znalazłam roboczy wpis z prawie przed roku! Jakoś nie doszło do publikacji, ale myślę, że teraz jest czas na to jak znalazł.
Tak więc serwetki, krzyżyki, kartoniki, klej i takie małe nic powstało.
niedziela, 4 lutego 2018
kartki na imieniny
w założeniu miały być szybkie, ale tak nie było.....
nie do końca jestem zadowolona ale już poszły w świat...
kwiatek w kartce po prawej wyszywałam krzyżykami nicią cieniowaną, tylko, że przy tak małej powierzchni cieniowania prawie nie widać...
zresztą jakoś energii brak...
niedziela, 14 stycznia 2018
kartki na Boże Narodzenie 2017- zaległości
Produkcja ta to recykling aż jednej kartki. Kafelki podklejone tekturą falistą z opakowania po wodzie toaletowej.
Tu pocięłam aż dwie. Podoba mi się taki pomysł na odzysk kartek.
poniedziałek, 1 stycznia 2018
Powodzenia w 2018 roku i podziękowania dla
Ani oraz Janeczki za wyjątkowo piękne kartki i ciepłe życzenia !!!
Ciekawa jestem co przyniesie ten rok, pewnie dużo zmian. Obyśmy zdrowi byli, czego i Wam życzę !!!
środa, 19 lipca 2017
kartka na roczek
w wersji krzyżykowej. W trakcie pracy poprawiłam kokardkę dziewczynce o czarnych włosach, bo wedle schematu wygo tak jakby kokarda nie obejmowała kucyka. Paski z boków to stary kalendarz. Całość na sztywnym kartonie, to na wypadek gdyby adresatka chciała dokładnie całość oglądnąć.
niedziela, 16 kwietnia 2017
Wielkanoc 2017
niedziela, 19 marca 2017
zaległa kartka od Janeczki i świąteczne ściereczki
mam zaległości z przegraniem zdjęć z aparatu na komputer
Haftowane xxx zajączki przyszyłam do kawałków lnu. Przypomniało mi się, że kiedyś nabyłam wrzosowe płócienko w kropeczki i tak powstały świąteczne ściereczki coś a'la tilda.
Trzy z nich będą na prezenty. Odkopałam lniany bieżnik, który wykonałam jeszcze w podstawówce w ramach prac ręcznych. Ma jedną wadę: wredny len do prasowania.
Jeszcze raz też dziękuję Janeczce za piękną kartkę. Jesteś wyjątkowa. Dziękuję , że pamiętasz !!!
sobota, 11 marca 2017
środa, 15 lutego 2017
dziecka działanie
- wymyśliła tekst
- wybrała fonty (czcionka)
- wpasowała grafikę
Pomysł na kwiatek tutaj wpis z 16.01. 2016.
czwartek, 8 grudnia 2016
kartki 2016
ten sam wzorek krzyżykowy ale nieco inaczej ubrany
kartkowy recykling
Nie są to wysokie loty ale....
Etykiety:
coś co sama tworzę,
coś z niczego,
haft krzyżykowy,
kartki,
papier,
recykling,
świąteczne klimaty
niedziela, 23 października 2016
haft wstążeczkowy
czyli 1 raz coś nowego, bo i 1 raz haft wstążeczkowy, 1 raz haft krzyżykowy nićmi metalizowanymi i raz to wszystko na lnie
z tych irysów jestem zadowolona, len przyszyłam na maszynie do zielnego brystolu, a całość przykleiłam do różowej bazy
a to była pierwsza próba, zamieszczam tylko dla archiwizacji
Nadal twierdzę, że kartki to nie moja bajka.
*****************
Jakiś czas temu znikła mi lista blogów obserwowanych i nie było to moje celowe działanie. Bloger coś robił?
z tych irysów jestem zadowolona, len przyszyłam na maszynie do zielnego brystolu, a całość przykleiłam do różowej bazy
a to była pierwsza próba, zamieszczam tylko dla archiwizacji
Nadal twierdzę, że kartki to nie moja bajka.
*****************
Jakiś czas temu znikła mi lista blogów obserwowanych i nie było to moje celowe działanie. Bloger coś robił?
Etykiety:
coś co sama tworzę,
haft wstążeczkowy,
kartki,
papier,
prezent
wtorek, 29 marca 2016
Święta i po świętach - Wielkanoc 2016 kartki
fronty....
zadki....
Wszystko jest recyklingiem, za wyjątkiem kleju. Pomysł na bazy od Ewy zaczerpnięty.
Wiem, że nie są to wysokie loty ale.... moje...
zadki....
Wszystko jest recyklingiem, za wyjątkiem kleju. Pomysł na bazy od Ewy zaczerpnięty.
Wiem, że nie są to wysokie loty ale.... moje...
Etykiety:
coś co sama tworzę,
kartki,
papier,
recykling,
świąteczne klimaty
piątek, 18 marca 2016
proza życia, bez artyzmu...
ot, poszewki, bez fajerwerków, zwyczajne....
Ot zalegał sobie kupon tkaniny w pastelowych barwach, leżał i leżał i......się doczekał zlitowania. Został przeszyty na 5 poszewek na podłużne poduszki i na 9 poszewek na jaśki. Część już rozdałam mamie, teściowej i ciotce. Reszta zastąpi to co się wydarło.
Pragnę jeszcze raz podziękować niezawodnej Janeczce za własnoręcznie zrobioną kartkę i ciepłe życzenia, za pamięć. Dziękuję Ci !!!
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiane ciepłe słowa!!!
Ot zalegał sobie kupon tkaniny w pastelowych barwach, leżał i leżał i......się doczekał zlitowania. Został przeszyty na 5 poszewek na podłużne poduszki i na 9 poszewek na jaśki. Część już rozdałam mamie, teściowej i ciotce. Reszta zastąpi to co się wydarło.
Pragnę jeszcze raz podziękować niezawodnej Janeczce za własnoręcznie zrobioną kartkę i ciepłe życzenia, za pamięć. Dziękuję Ci !!!
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiane ciepłe słowa!!!
piątek, 12 lutego 2016
recyklingowa poszewka...
.... była kiedyś spódnicą, którą złośliwe krasnoludki z szafy zwęziły.... pewnie je znacie...
Trzeba było kroić tak jak materia pozwalała. Miała już naszyte cekiny, więc jak ulał pasuje dla mojej siostrzenicy, gdyż ta uwielbia wszelkie błyskotki.
Z zaległości..... to dziękuję za świąteczne kart Janeczce z Janeczkowa i Gosi z Żyrafowa.
Lepiej późno niż wcale.
Mam nadzieję się poprawić z kolejnymi wpisami
Trzeba było kroić tak jak materia pozwalała. Miała już naszyte cekiny, więc jak ulał pasuje dla mojej siostrzenicy, gdyż ta uwielbia wszelkie błyskotki.
Z zaległości..... to dziękuję za świąteczne kart Janeczce z Janeczkowa i Gosi z Żyrafowa.
Lepiej późno niż wcale.
Mam nadzieję się poprawić z kolejnymi wpisami
sobota, 26 grudnia 2015
Boże Narodzenie 2015
Spóźnione serdeczne życzenia, by maleńki Jezus narodził się w Naszych sercach !!!
Bardzo dziękuję za przesłane życzenia, a Janeczce za własnoręcznie zrobioną kartkę !!!
Jesteście kochane !!!
Zrobione w tym roku kartki.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
coś z niczego,
kartki,
recykling,
świąteczne klimaty
piątek, 29 maja 2015
zaległości ślubne pakowanie
Zdecydowanie podoba mi się pakowanie frywolitek w antyramę, a na tło zielony brystol.
To coś kremowego przy kokardach to... słoma z kaczanów kukurydzy.
A, że są to zaległości to widać po dacie na kartce. Fakt, że nie mam kartki uświadomiłam sobie w piątkowy wieczór przed ślubem. Postanowiłam wykorzystać próbkę frywolitki z serwety i ozdobny papier. Bałam się czy klej magik przyklei nici do śliskiego papieru ale dał radę.
Ewo, daaaaleko mi do Twojego kunsztu.
Etykiety:
coś co sama tworzę,
gwiazdka frywolitkowa,
kartki,
papier,
prezent,
serwetka frywolitkowa
piątek, 3 kwietnia 2015
Alleluja !!!
Polarowe ocieplacze na jajka. Zajączki mają frywolitkowe ogonki. Tu pozowały z pustymi brzuszkami. Front biały, a tył różowy- bo taki miałam na składzie.
Dziękuję niezawodnej Janeczce za kartkę i ciepłe życzenia !!! Za pamięć i sprawienie mi ogromnej radości!!!
*****************************
Radujmy się, bo zmartwychwstał Pan!!!
Rodzinnych i ciepłych świąt Wielkanocnych,
Dzielę się z Wami jajeczkiem
KonKata
Etykiety:
coś co sama tworzę,
kartki,
ozdoby,
szycie,
świąteczne klimaty,
wielkanocne ozdoby
środa, 25 marca 2015
kolejne wielkanocne kartki bez "zadęcia" i .... śnieżynki
czyli bardzo Wam dziękuję za tak serdeczne opinie pod moimi "tforami" kartkowymi !!!
Jestem świadoma ich braków,i jak wiele mi brakuje do artystek w tej branży.
Niemniej jednak uskuteczniłam kolejny recykling otrzymanych kartek, tekturę falistą zaprzęgnęłam do podklejania i tworzenia efektu przestrzennego, a resztki juty z butelek po winie też się przydały i nieco rafii też.
Kto powiedział,że świąt nie można połączyć? Machnęłam gwiazdki, pomysł własny (połączenie różnych wzorów), każda jest nieco inna, choć podobne. No i są proste.
Z wieści ogrodniczych to przekwitły mi krokusy od południa rosnące, natomiast te od północy mają dopiero pąki. W ramach doświadczenia, a i przez to ,że pelargonie marnie przetrwały mi zimę wysiałam nasturcje do doniczki i ciekawa jestem jak mi się to sprawdzi. Do tego działam z grabiami i czuję efekty tej działalności w kościach. Niemniej cieszy to mnie, bo wysiłek mam nadzieje,że przyniesie efekt.
Etykiety:
coś z niczego,
gwiazdka,
gwiazdki szydełkowe,
kartki,
ogród,
recykling,
świąteczne klimaty,
wielkanocne ozdoby
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































