środa, 21 września 2011

wymianka u Moteczka , czyli chwalę się.....

 
..Tym co otrzymałam od  Madzi . Przesyłka dotarła w całości, a córa pomagała mi ja rozpakować. Był w niej  wspaniały i ciepły list w pudełku , którym jestem oczarowana, obrazek na nim jest cuuuudny,   A muszę   powiedzieć ,że i mąż i córa mają pomysły na jego zagospodarowanie.Sutaszowe dzieło po raz pierwszy podziwiałam na żywo i  jest śliczne, misterne zrobione.Miało już inaugurację w pracy i wywołałao zainteresowanie. Do tego śliczne szklane koraliki i kordonek , ech, rozpieszczanie.....
Słodkościami to córa się zaopiekowała i jak się zadeklarowała tak wprowadziła to w życie, dlatego nie ma ich wszystkich.
Torebka  zaś to tak, o którą Madzia zapytała czy chcę, bo pasuje do mojego pokrowca na fona (kilka postów wcześniej ). I jak tu było odmówić?
Bardzo Ci, jeszcze raz dziękuję !!!
                  *********************************


Natomiast ja szykowałam niespodziankę dla Małgosi. Temat jaki sobie wydumałam to "Frywolitka jest dobra na wszystko"
dobra jest więc :
- na podkładki pod kubki
- na zakładkę do książki
dobra jest też na przydasie:
- na ozdobienie broszki (3D)
- na kolczyki
   na zakończenie lata przydadzą się żółte
   na początek jesieni grafitowe
- na stokrotki (może na kartki się co je Małgosia robi)
- na motylki (też na kartki?)
-  na łabędzia (czyżby na kartki?)
Przyda się też saszetka z lawendą i woreczek z organzy, list oraz różności do picia.

Pozwolę sobie po raz kolejny podziękować organizatorce !
Wpis przygotowany wcześniej czekał na dzisiejszą edycję

14 komentarzy:

  1. Jestem bardzo szczęśliwa, że tak Ci się spodobało to, co przygotowałam. Niech służy jak najdłużej i jak najlepiej :)
    A broszka dlatego, że w styczniu Cię nie było na spotkaniu broszkowym ;) Zapomniałam napisać.

    Umiejętności frywolitkowych zazdroszczę dziko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękności otrzymałaś, a i sobie wymyśliłaś niesamowity temat i ślicznie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne rzeczy dostałaś - frywolitka to dla mnie czarna magia choć przyznam sie bardzo mi się podoba!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze raz dziękuje ślicznie za wymiankę :*:*:*
    Ale Ty również same cukierasy dostałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności Madzia przyszykowała, a Twoje frywolitki niesamowite. Dla mnie to nieosiągalne mistrzostwo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne wymiankowe prezenty:)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwe cudowności.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczności dostałąś i przygotowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też bym miała pomysł na pudełko z takim ślicznym wierzchem .
    Widzę ,że sutaszowa biżuteria "rządzi " , Madzia co rusz coś tworzy , a każda rzecz pieczołowicie wypracowana , ma dziewczyna talent oj ma .
    Frywolitki naprawdę są dobre na wszystko bo są piękne . Zastanawiam się jaką technikę stosujesz igłę czy czółenko ?
    widziałam na you tube kursik , wydaje się dosyć łatwy , aż sama miałam ochotę spróbować , ale brakuje mi sprzętu .
    Może coś podpowiesz ? Pozdrawiam -Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  10. AAAAAAAAAAAa wiem, że Twoja rodzinka może mnie znielubić, ale pudełko jest DLA CIEBIE ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny prezent otrzymałaś.
    a Twoje frywolitki... cudne !

    OdpowiedzUsuń
  12. Frywolitki, tak mam do nich zdecydowaną słabość, żałuję że takich nie potrafię. Piękne rzeczy dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. prześliczne prezenty wymiankowe

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę umiejętności robienia frywolitek... kolczyki wyszły piękne...

    OdpowiedzUsuń