niedziela, 23 października 2011

jesienny bukiet AD 2011






Zeszłoroczny bukiet przeszedł na zasłużoną emeryturę. Musiał powstać więc nowy z liści tulipanowca i dębu.





Jak przetrwał ten stary? Zadowalająco, nieco tylko ściemniał. Co ciekawe, róże te zastosowałam jako element dekoracji ,która trafiła na nagrobek. Ku mojemu zaskoczeniu przetrwały zimę , tylko podobnie jak w mieszkaniu , ściemniały. Po jakimś czasie cała dekoracja znikła, więc nie wiem jaka byłaby jej dalsza żywotność.


11 komentarzy:

  1. piękny bukiet, bardzo oryginalny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny bukiet!
    Serdecznie dziękuję za odwiedziny oraz miłe słowa. Pozdrawiam ciepło i posyłam uściski.

    Peninia

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite, a jak zachowujesz im kolory??

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne kolory i piękny bukiet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny bukiet
    Ja w tym roku nie zdążyłam :(

    OdpowiedzUsuń